Od zawsze czuje głębiej i widzę więcej. Tak, empaci też wyrastają w określonym środowisku. ;) w moim życiu było wiele momentów, w których uważałam to za przekleństwo, zakładałam maskę obojętności lub pod złością, sarkazmem, a czasem nawet agresją ukrywałam to co naprawdę czuję w danej sytuacji. Przez co na własnej skórze przekonałam się nie raz jak bardzo skrywane i niezrozumiane emocje lub przekonania wpływają na człowieka jako całość. Modulują nastrój, nakłaniają do jedzenia tego czy tamtego, do takiej czy innej wypowiedzi, prychnięcia czy zachowania... Ba! Często to nawet nie były moje emocje i przekonania tylko przejęte z otoczenia. Na szczęście przyszedł moment, kiedy dało mi to do myślenia i stało się bodźcem do rozpoczęcia poszukiwań. W ich efekcie, do początkowego "czuję głębiej i widzę więcej" dołączyło - rozumiem więcej.
Stale zgłębiam swoją wiedzę, postrzeganie i czucie, bo uważam, że to podróż, która się nie kończy (klik!) dlatego, że każdego dnia spotykam nowych ludzi i ich historie. To mnie niezmiennie fascynuje, zadziwia, zachwyca i przyciąga.
Uważam, że wielu ludzi dzisiaj jest niesłyszanych. Z różnych powodów... choć głównie wymieniłabym trzy - krzywdzące stereotypy (faceci nie płaczą, radośni ludzie nie mają problemów), niską samoocenę (poczucie nieważności własnych problemów i odczuć) i przekonanie o byciu samym na świecie (nikt mnie nie zrozumie i mi nie pomoże).
Nadużywa się słowa przyjaźń, choć relacja ta została znacząco spłycona. Współczesny człowiek żyje w ogromnym pędzie, ciągłej rywalizacji, zmuszany do równania do często nieosiągalnych norm i standardów, oderwany od natury choć dalej podległy jej prawom. Często nie zdając sobie sprawy, co ten cały stres i presja wyprawiają w organizmie i umyśle. Dokłada się do tego kultura "kto ma gorzej". Rozmowy między znajomymi, rodziną czy przyjaciółmi opierają się o licytację zamiast zrozumienia, współczucia i szukania odpowiedzi. I tu zjawiam się ja -jestem Twoim Profesjonalnym przyjacielem ;) jeśli w Ofercie lub Zakresie działania nie znalazłaś/eś swojego problemu - odezwij się, może jedyne czego Tobie potrzeba to rozmowa z obiektywną osobą ;)